YIN to YANG Yoga practice
KATOWICE || 14.09 (niedziela) || 10:30-13:30
Wyobraź sobie niedzielny poranek. Wchodzisz do jasnej, spokojnej przestrzeni Dagma studio. Zostawiasz za sobą rytm tygodnia i codzienny pośpiech. Rozkładasz matę. Oddychasz głębiej. Zaczyna się czas tylko dla Ciebie.
Yang i Yin. Siła i miękkość. Dwie energie, które razem tworzą całość. Ta praktyka jest jak rozmowa – ruchu i zatrzymania, ekspresji i wyciszenia. Razem tworzą równowagę, której często szukamy – nie tylko w jodze, ale i w życiu. Dwa lata temu wraz z Karolina Waschto połączyłyśmy te dwie praktyki, tego września wracamy do tej samej przestrzeni, by znów wspólnie zintegrować obie jakości w pełne doświadczenie ponownie.
Najpierw poczujesz energię w ruchu. Sekwencja VINYASA FLOW by Karo rozgrzeje ciało, obudzi mięśnie, pozwoli wejść w płynny rytm oddechu i ruchu. Z pranayamą i koncentracją. Dynamika i siła. Yang.
A potem – pauza i zatrzymanie. YIN YOGA z Martką. Przestrzeń, by osadzić się w bezruchu, poczuć ciężar ciała, rozluźnić napięcia, odpuścić. Cisza, miękkość, głębia. Yin.
Kiedy maty zostaną zwinięte, zamykając praktykę i spokojnie wracając do codzienności zakończymy praktykę wspólnym posiedzeniem z kawą i drożdżówką – w ramach selfcare i poczucia yoga community.
Z radością czekamy na wspólną praktykę!
koszt – 240 PLN
zapisy – k.waschto@gmail.com
Karolina Waschto – Jogę praktykuję od dawna, choć – wbrew pozorom – nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Coś jednak spowodowało, że praktyka została ze mną na dłużej. Na dobre i na złe – o czym wielokrotnie mogłam się już przekonać.
Po ukończeniu studiów na Akademii Praktyki Jogi, w lipcu 2021 roku zostałam dyplomowaną nauczycielką w tradycji Hatha Yoga. Na codzień praktykuję Ashtanga Jogę oraz Vinyasa Krama Jogę i to z połączenia tych dwóch technik czerpię inspirację do moich zajęć. Jestem też certyfikowaną nauczycielką Yoga Nidra (w systemie Yoga Alliance). Ponad 2 lata temu zostałam Mamą, co przełożyło się na rozwój mojej praktyki i zdobycie doświadczenia w pracy z kobietami w ciąży.
Wiem, że Joga pojawiła się w moim życiu nie na rok, pięć czy dziesięć lat ale na całe życie. Wiem, że sama w sobie nie jest celem, a procesem – drogą (często krętą i wyboistą), którą przemierzam każdego dnia, kawałek po kawałku. Dlatego ufam temu procesowi jako całości, również teraz gdy „moja joga” znacząco różni się od tej sprzed kilku lat. #followtheprocess